Strefa tętna a spalanie tłuszczu — mit
Czy „strefa spalania tłuszczu” faktycznie spala tłuszcz, czy to marketing pulso.
„Strefa spalania tłuszczu” istnieje, ale mylne jest myślenie, że trening w niej spala najwięcej tłuszczu w ogóle.
O co chodzi
Przy niskiej intensywności organizm proporcjonalnie więcej energii bierze z tłuszczu. Ale to procent, nie absolutna ilość — a liczą się spalone kalorie.
Gdzie jest myłka
Wyższa intensywność spala więcej kalorii ogółem, nawet jeśli procent z tłuszczu jest mniejszy. Bilans dnia wygrywa z „strefą”.
Praktyka
Nie gon za pulsometrem. Rób cardio, które pasuje do twojego planu i regeneracji — tłuszcz spalisz deficytem, nie magiczną strefą.
Praktyczny plan
- Liczy się: suma spalonych kalorii.
- Strefa: to kwestia proporcji, nie cudu.
- Deficyt: to on spala tłuszcz.
Na co uważać
Pulsometry bywają niedokładne, a „strefy” uśrednione. Mniej energii w obsługę gadżetów, więcej w konsekwentne ruszanie się.
Co dalej
Zobacz cardio na czczo i LISS vs HIIT.